Aktualności

03 mar 2017

... tak było w Pieninach!

"Halny pokrzyżował plany nocnych, zimowych zdobywców... "

Pierwszy raz powiedziałam STOP - wycofuję się. Pierwszy raz doświadczyłam obrazu łamania dużych drzew niczym delikatnych zapałek przez wiejący silny wiatr. Nie przyjechałam tutaj po to, by się wycofywać. Byłam dobrze i profesjonalnie przygotowana! Zarówno sprzętowo, jak i technicznie. 
Piąte spotkanie nocnych, zimowych zdobywców zaczęliśmy bardzo aktywnie już w sobotę o 8 rano w Witowie - integracyjny marsz "8. Szlak bez granic" z polskiego Witowa do słowackiego Meander Park Oravice. Na linii startu stanęło ponad 300 uczestników! Marsz oficjalnie otworzył Prezydent RP - Andrzej Duda. Po przebyciu 10 km trasy z widokiem na polskie i słowackie Tatry spotkaliśmy się na mecie, gdzie odebraliśmy medale finiszerów i zjedliśmy ciepły posiłek. Potem gorące termy "Meander Park Oravice" - wyjątkowa atrakcja naszego cyklu! Tym razem zamiast zimowej kąpieli - czekała na nas gorąca, zdrowa woda oravickich term na Słowacji. To najlepsze termy w jakich byłam! Po zakończeniu gorącej "termalnej akcji" udaliśmy się do Szczawnicy Zdrój, by o godzinie 18.00 rozpocząć nocną wspinaczkę na najwyższy szczyt Pienin - szczyt Wysoka. Maszerowaliśmy w niebezpiecznym błocie, a spore nachylenie terenu nie ułatwiało naszej wędrówki. Trudne warunki terenowe potęgował wiejący silny wiatr, powodujący łamanie drzew niczym zapałek. Jak się dowiedzieliśmy następnego dnia - dawno tak silnego wiatru w Pieninach nie odnotowano... Po 2 godzinach niebezpiecznego nocnego marszu, kiedy okazało się, że przeszliśmy niespełna 2 km (!!!) postanowiłam wraz z częścią grupy wycofać się z dalszej wędrówki na szczyt. Nigdy wcześniej mi się to nie przytrafiło... - sam wiatr nie byłby dla mnie przeszkodą, ale uwarunkowania terenu i spore zalesienie przy tak silnym wietrze były już wystarczającym powodem. Część grupy postanowiła pomimo tego kontynuować marsz na szczyt na własną odpowiedzialność, zdobywając ostatecznie szczyt Wysoka ok. godz. 23.30. Jestem dumna ze swojej świadomej i trudnej decyzji o wycofaniu się z dalszej wędrówki.
Niedzielę rozpoczęliśmy tradycyjnie od wspólnej akcji pn. Złap wschód! - tym razem łapaliśmy słońce tuż przy schronisku Orlica w Szczawnicy. Po godzinie 6.30 rozpoczęliśmy marsz na szczawnicki wodospad Zaskalnik, gdzie dotarliśmy ok. godz. 8.00. Po porannej, zimowej kąpieli w wodospadzie (z której skorzystało aż 5 zdobywców!) udaliśmy się na degustację leczniczej wody, którą przygotowało dla nas Udrowisko Szczawnica. Każdy z ochotników spróbował leczniczej wody z uzdrowiska; mi przypadł do gustu smak wody Jan. Po degustacji i zapoznaniu się z właściwościami leczniczymi wód mineralnych z tutejszych źródeł udaliśmy się na szybkie śniadanie do schroniska Orlica. Stąd - w pełnym i ciepłym słońcu - na Drogę Pienińską i do schroniska PTTK Trzy Korony - to ok. 12 km w jedną stronę, cały czas przy brzegu Dunajca. Tutaj szybki, dobry obiad i powrót - w drobnym i ciepłym - prawie już wiosennym - deszczu... 
O godzinie 18.00 zakończyliśmy nasze piąte, przedostatnie spotkanie w ramach cyklu Noc-Zima-Góry 2017. Przed nami już tylko wielki finał - za tydzień spotykamy się w schronisku PTTK Na Stogu Izerskim w Górach Izerskich (wszystkich uczestników obowiązuje regulamin cyklu i zapisy - www.noczimagory.pl)

Dziękuję wszystkim uczestnikom za udział! To był wyjątkowy i bardzo aktywny czas z wspaniałymi ludźmi, spędzony w pięknych okolicznościach przyrody. To była wyjątkowa przygoda, dzięki której bardzo wiele się nauczyłam. 

W imieniu organizatorów cyklu Noc-Zima-Góry 2017 dziękuję serdecznie organizatorom integracyjnego marszu "8. Szlak bez granic" za doskonałą współpracę. 

Dziękuję schronisku Orlica za wzorową współpracę przy organizacji naszej piątej bazy noclegowej dla uczestników cyklu.

Dziękuję także Uzdrowisku Szczawnica S.A. za wsparcie przy organizacji degustacji wody w pijalni wód w Szczawnicy Zdrój podczas spotkania. 

Dziękuję sponsorowi strategicznemu naszego cyku pn. Noc-Zima-Góry 2017 - marce Regatta Polska (www.regatta.pl) z programem Rusz się. Ponadto cykl pn. Noc-Zima-Góry 2017 wspierają także: Cartpoland.pl (polski producent kart plastikowych) i partner techniczny Elephant Pro Sport - dystrybutor marki KV+ (www.elephant.pl) - także bardzo dziękuję!
Partnerem medialnym piątego spotkania w Szczawnicy jest portal wPieniny.pl - dziękuję!

Fot. PSNW.pl

„Szczawnica pomiędzy zdrojowiskami galicyjskimi pierwsze zajmuje miejsce. Pierwszeństwo to zjednała sobie niezrównanie pięknem, górzystym położeniem, doświadczoną skutecznością wód i niezmordowaną gorliwością właścicieli dla jej wzrostu i upiększania poświęconych” – tak pisał w roku 1858 ojciec balneologii polskiej - Józef Dietl i nazwał ją Perłą Wód Polskich.

SZCZAWNICKIE WODY LECZNICZE

Nazwa miejscowości Szczawnica pochodzi od kwaśnych wód zwanych przez górali "szczawami". Na szczawie górale wypiekali placki i gotowali potrawy, stosowali ją, jako lekarstwo na różnego rodzaju dolegliwości. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z początku XVI wieku.

Wspomniane powyżej „szczawy” to wody mineralne zawierające naturalny dwutlenek węgla, który działając bezpośrednio na błonę śluzową żołądka, pobudza go do wzmożonego wydzielania kwasów. Ponadto, wody te bogate są w jod, dzięki czemu mieszkańcom Szczawnicy nigdy nie dokuczały problemy z tarczycą, co na terenach górskich jest rzadkością. Uzdrowisko posiada 12 źródeł wód mineralnych. Są to wody lecznicze i odnawialne. Obecnie dostępnych jest 9 źródeł wód mineralnych.

Wody te można stosować na nadkwaśność, jak również niedokwaśność żołądka - decyduje o tym temperatura pitej wody. Dwutlenek węgla występujący w zimnej wodzie (naturalny) pod wpływem ogrzania, utlenia się – wtedy woda ma odczyn zasadowy i stosuje się ją na nadkwaśność. Zimną szczawę stosuje się w leczeniu niedokwaśności.

Kuracja pitna - krenoterapia [krenos - źródło] to picie wody leczniczej przez określony czas, w określonej ilości i temperaturze, w określonym czasie w stosunku do posiłku, na zalecenie i pod nadzorem lekarza. Wody mineralne stosowane w formie kuracji pitnej wywierają działanie miejscowe na przewód pokarmowy oraz ogólnie „dzięki swym składnikom wchłaniającym się do organizmu”. Szczawnickie wody lecznicze, czyli głównie szczawy wodorowęglanow-chlorkowo- sodkowo-jodkowe, niezwykle bogate w sole mineralne i liczne mikroelementy, szczególnie wskazane są przy schorzeniach dróg oddechowych t.j. astma czy alergia, nieżytach żołądka, zaparciach, skazie moczanowej, miażdżycy tętnic, osteoporozie, kamicy nerkowej.

Najlepiej spożywać je „u źródeł” w odnowionej i przywróconej na prawowite miejsce w 2008 roku, Pijani Wód Mineralnych na Placu Dietla. Od maja 2013 roku można je również zakupić w specjalnych hermetycznych opakowaniach typu Bag in Box zapewniających świeżość wody do ostatniej kropli i fundując sobie kontynuację „uzdrowiskowego leczenia w domu”. Więcej informacji nt wód leczniczych mogą Państwo uzyskać pod adresem www.sklep.uzdrowiskoszczawnica.pl.

page1image19424

Oprócz Naturalnych Wód Leczniczych Uzdrowisko Szczawnica S.A. specjalizuje się w:

  •   chorobach dróg oddechowych t.j.:
    o przewlekłe stany zapalne nosa i gardła,
    o schorzenia aparatu głosowego,
    o schorzenia alergiczne dróg oddechowych, o astma oskrzelowa,
    o rehabilitacja po zabiegach.

  •   schorzeniach układu ruchu t.j.:
    o choroby zwyrodnieniowe stawów i kręgosłupa, o choroby reumatyczne,
    o reumatoidalne zapalenie stawów,
    o zespoły bólowe kręgosłupa.

    Uzdrowisko jest w stanie dziennie wykonać około 2000 zabiegów z zakresu:

  •   wziewań i inhalacji,

  •   hydroterapii,

  •   masaży,

  •   kinezyterapii (rehabilitacja ruchowa),

  •   fizykoterapii,

  •   zimnolecznictwa,

  •   ciepłolecznictwa.

Na stronie internetowej Uzdrowiska Szczawnica S.A. pod www.uzdrowiskoszczawnica.pl możecie Państwo znaleźć informacje nt możliwości skorzystania z leczenia uzdrowiskowego, również ambulatoryjnego wraz z obowiązującym cennikiem.

Serdecznie zapraszamy do kontaktu. 


powrót...

PARTNERZY I SPONSORZY